
Maciej testuje UchFit
Sporo czasu minęło od ostatniego wpisu.
UchFit testuje się u ochotników i aby w pełni poznać zalety i wady prototypu trzeba poświęcić kilka tygodni. Mam nadzieję, że następne recenzje będę ukazywać się trochę szybciej:)
Kolejnym miłośnikiem fitnessu, który testował UchFit jest Maciek.
Znam się z Maćkiem z tego samego klubu fitness i od początku kibicował temu projektowi. Zależało mi na szczerej recenzji i taką też otrzymałem.
Zapraszam do lektury.
“Miałem UchFit na testach. Wynalazek Konrada okazał się strzałem w dziesiątkę.
Urządzenie idealne dla osób aktywnych sportowo jak ja.
Uchfit to uchwyt na ręcznik, butelkę z wodą i telefon komórkowy w jednym.
Na trening na siłowni w sam raz. Przyczepiałem go jednym ruchem do każdego urządzenia, bo UchFit ma wbudowany magnes. I to bardzo mocny magnes, bo gdy korzystałem z uchwytu wieszając ręcznik, czy też sięgając po butelkę z napojem i odstawiając ją na miejsce, uchfit nie poruszał się.
Dodatkowy plus za kolor UchFitu – zielony jaskrawy – nie zgubi się.
Minus jednak daję za materiał, z jakiego został wykonany – mało elastyczny, więc narażony na pęknięcia czego sam doświadczyłem. Na szczęście dałem radę i Uchfit a w zasadzie jego górny kawałek skleiłem klejem kropelką i nie ma śladu . Reasumując gadżet polecam każdemu ćwiczącemu. Maciek.”
Jak widzicie materiał, z którego wykonane są prototypy wymaga jeszcze ulepszenia ale i ma duże możliwości naprawy.
Docelowo chcę aby końcowy produkt był jak najlepszej jakości i wybór materiału będzie kluczowy.
Zakładam również, że gwarancja na zniszczenia fizyczne umożliwia wymianę na nowy egzemplarz.
Do zobaczenia na siłowniach i klubach fitness. Następne testy już wkrótce.

UchFit – czy to jeszcze gadżet, czy już niezbędny przybornik?
Trochę czasu upłynęło od ostatniego wpisu ale UchFit aktualnie testuje się użytkowo. Dzisiaj Ula napisała swoją recenzję i czym prędzej ją Wam przedstawiam.
UchFIT – czy to jeszcze gadżet, czy już niezbędny przybornik? Po kilku wyjściach z nim na siłownię wiem, że po testach będzie mi go bardzo brakowało. Był jeden trening w ciągu tych 2 tygodni, na który zapomniałam UchFITu – i zostałam z rękami pełnymi “gadżetów”: z telefonem, ręcznikiem, kluczykiem, chusteczkami, napojem… Dlatego żal mi się z nim rozstawać gdy już poznałam wygodę jaką zapewnia.
Moje uwagi:
*korzystałam wyłącznie z magnesu, bo nie miałam warunków by zaczepić UchFIT za malutkie uszko z tyłu (wieszaki są grubsze niż przewidziany na nie otwór). Miejsc metalowych, które by nie przeszkadzały innym ćwiczącym, jest ograniczona ilość, co nie sprawiało kłopotu póki UchFITu używałam tylko ja. Przy sprzęcie kardio większy ambaras, bo niektóre urządzenia mają aluminiowe stelaże, więc magnes nie chwyta, w otwór na buletkę UchFIT się nie zmieści, pozostaje więc większa “półka” (tam gdzie taka jest), lub stojący w pobliżu sprzęt ze stalową ramą. W przypadku jednak mocowania się na innym sprzęcie, omawiany zestaw podręczny trzeba zdekompletować: ręcznik wziąć na ramiona, napój umieścić w chwycie na butelkę, a telefon albo w miejscu na niego przeznaczonym, albo pozostawić w UchFIcie te 2 metry dalej. Jak się słucha audiobooka przez słuchawkę bluetooth to nie ma sprawy. Plusem z kolei magnesu jest jego siła – wystarczająca by utrzymać UchFIT obciążony pełną butelką, ręcznikiem, bluzą…
* butelki wchodzą zasadniczo w większości przypadków, choć mam też w użytkowaniu bidon, któremu zdecydowanie zbyt ciasno. Gdyby dało się poszerzyć średnicę jeszcze o 5 mm to byłoby cudownie uniwersalnie.
*jak stawiam UchFIT z pełną butelką lub pakuję go do torby, to mam chwilę obawy, czy nie ułamię za którymś razem dolnych wieszaków. Może to tylko wrażenie, ale może faktycznie są zbyt delikatne?
* byłoby świetnie gdyby pojawiło się jakieś skrzydełko, za które można wsunąć chusteczki.
Więcej uwag nie mam. Mój testowy model miał regulowaną gumkę na telefon – i mnie się to sprawdziło w 100%. Kilka osób pytało o wersję rowerową, czego nie bardzo rozumiem, bo przy rowerze jest miejsce i na mocowanie telefonu i na bidon, trudno ocenić praktyczność wieszaka w takiej sytuacji… więc wersja rowerowa UchFITu wydaje mi się raczej gadżetem niż faktyczną potrzebą.
Generalnie wszyscy byli wyraźnie zaintrygowani i sam patent jako taki bardzo się spodobał. A dla mnie był to bardzo funkcjonalny i użyteczny przybornik, więc szczerze mówiąc – niechętnie przekazuję go dalej 🙂
Treningi i realizacja zdjęć miały miejsce w Studio Fitness PULS na osiedlu Radogoszcz Wschód w Łodzi.
— z: Studio Fitness PULS w: Radogoszcz Wschód.

Film Uchfit – od pomysłu do prototypu
Hej!
Dzisiaj chce Was zabrać w krótką podróż z UchFit.
Pokażę jak wyglądał pewien etap tworzenia projektu i jak prototyp UchFit rządzi na siłowni 🙂
Jak Wam się podoba film?
Co chcielibyście jeszcze zobaczyć?

Projekty i testy – jak wybrać najlepsze rozwiązania?
Dzisiaj, dwa prototypy UchFit zostały przekazane na dalsze testy. To ważny krok w udoskonalaniu tego projektu. Mam nadzieję, że testujący będą mieli wiele pytań, na które wspólnie poszukamy odpowiedzi. Przekazanie UchFit do niezależnych testów to zawsze dla mnie sygnał, że przestaję mieć pełną kontrolę. Ale tak trzeba, by poznać słabe i mocne strony każdego projektu. Podobnie jest w projektach IT, gdzie faza wdrażania jest poprzedzona szczegółowymi testami.
Inaczej jest w fazie tworzenia wizji i realizacji jej na ekranie komputera. Tutaj wyobraźnia i praktyczna kreatywność mają pierwszeństwo a kontrola nad tym procesem jest w Twoich rękach. Możesz zmieniać, dokładać, przesuwać i powiększać. Możesz stworzyć wiele iteracji i wybrać tą najlepszą. Moment kreacji wirtualnej nie ma ograniczeń materialnych a jedynie czasowe.
Dla mnie i zespołu FABLAB – Grzegorza i Marysi (dziękuję Wam za pracę włożoną w ten projekt), czas tworzenia modelu 3D to była istna burza mózgów. Musieliśmy przedyskutować i wybrać najlepsze rozwiązania.
Jednym z najtrudniejszych elementów funkcjonalnych był uchwyt na telefon. Rozważaliśmy wiele opcji – od przyssawek, kieszonki aż do magnesowego trzymania. Grzegorz ostatecznie postawił na proste i praktyczne paski gumowe, które skutecznie i bezpiecznie utrzymują telefon. Przy tym jest to uniwersalne rozwiązanie dostosowane do większości smartfonów. Przede wszystkim mamy dostęp do całego ekranu, nie zasłaniamy kamery a same gumowe paski nie zajmują powierzchni.
Czy jest to najlepsze rozwiązanie? Z pewnością można znaleźć wiele innych ale trzeba uwzględnić czynniki ekonomiczne i użytkowe.
A Wy macie swoje pomysły jak możemy udoskonalić UchFit?